Wyjątek 1: ten sam pracodawca
Nie trzeba badania wstępnego, gdy:
- pracownik jest przyjmowany ponownie do tego samego pracodawcy,
- na to samo stanowisko albo stanowisko o takich samych warunkach pracy,
- na podstawie kolejnej umowy o pracę zawartej w ciągu 30 dni po rozwiązaniu lub wygaśnięciu poprzedniej.
Typowy przykład: umowa na okres próbny kończy się w piątek, a nowa umowa na czas określony zostaje podpisana tydzień później — na tym samym stanowisku.
Wyjątek 2: nowy pracodawca
Nie trzeba badania wstępnego, gdy:
- osoba przechodzi do innego pracodawcy na dane stanowisko,
- w ciągu 30 dni po rozwiązaniu lub wygaśnięciu poprzedniego stosunku pracy,
- przedstawia aktualne orzeczenie stwierdzające brak przeciwwskazań do pracy w warunkach opisanych w poprzednim skierowaniu,
- a nowy pracodawca uzna, że te warunki odpowiadają warunkom na nowym stanowisku.
Wyjątek nie dotyczy prac szczególnie niebezpiecznych.
W drugim wyjątku decyzja należy do nowego pracodawcy. Jeśli nie ma pewności, że warunki są takie same — albo nie zna treści poprzedniego skierowania — bezpieczniej skierować pracownika na badanie.
Pułapki
Liczenie 30 dni. Liczy się okres od rozwiązania lub wygaśnięcia poprzedniej umowy do zawarcia nowej. Przy dłuższej przerwie wyjątek nie działa.
„Podobne” to nie „takie same”. Magazynier z wózkiem i magazynier bez wózka to inne warunki. Biuro z jazdą autem służbowym i biuro bez jazdy — też.
Nieaktualne orzeczenie. Jeśli termin kolejnego badania wpisany w orzeczeniu już minął, orzeczenie nie jest aktualne.
Brak poprzedniego skierowania. Nowy pracodawca porównuje warunki z opisem w poprzednim skierowaniu. Bez tej wiedzy trudno o świadomą decyzję.
Co z kopią orzeczenia?
Pracownik może przedstawić orzeczenie z poprzedniej pracy — od 2026 r. zwykle w postaci wydruku z Internetowego Konta Pacjenta lub wydruku wydanego na życzenie przez placówkę.
Gdy wyjątek nie działa
Wtedy potrzebne jest zwykłe badanie wstępne — na podstawie nowego skierowania, na koszt pracodawcy.